Posłuchaj artykułu
Możesz także posłuchać tego artykułu.
Jak z niewielkiej wspólnoty na Valdocco narodziło się zgromadzenie, które wyruszyło w świat.

Jan Cagliero chodził pod krużgankami i zastanawiał się nad propozycją księdza Bosko. Dotąd pomagał mu w oratorium. Teraz chodziło o decyzję na całe życie: wejść do wspólnoty zakonnej, złożyć śluby i poświęcić się Bogu w pracy z młodzieżą. Według „Memorie Biografiche” rozterki zakończył postanowieniem: niezależnie od tego, jak będzie się nazywało jego nowe życie, zostanie z księdzem Bosko. Znał już człowieka i znał chłopców, dla których warto było zostać.
Wieczorem 18 grudnia 1859 roku w pokoju księdza Bosko na Valdocco zebrało się osiemnaście osób, licząc gospodarza. Powstało Towarzystwo św. Franciszka Salezego. Jego członkowie chcieli pomagać sobie w dążeniu do świętości i pracować dla zbawienia innych, szczególnie młodych potrzebujących wychowania i nauki. Wśród założycieli byli ludzie bardzo młodzi, którzy sami wzrastali u boku księdza Bosko. Otrzymane dobro zaczynali przekazywać dalej.
Do tego spotkania prowadziły lata zwyczajnej pracy. Oratorium potrzebowało nauczycieli, opiekunów, ludzi gotowych uczyć zawodu i czuwać nad chłopcami. Ksiądz Bosko stopniowo przygotowywał współpracowników, powierzając im odpowiedzialność. Powstanie zgromadzenia nadało tej wspólnej drodze trwały kształt. Łączyły ich wiara, życie braterskie i ta sama troska o młodych.
Nazwa „salezjanie” pochodzi od świętego Franciszka Salezego. Ksiądz Bosko cenił w nim zwłaszcza łagodność i cierpliwość. Wychowanie wymaga przecież opanowania, także wtedy, gdy ktoś po raz kolejny zawodzi. Taki patron przypominał nowej wspólnocie, jak ma pracować: z życzliwością, która potrafi wiele wymagać i długo towarzyszyć człowiekowi.
Zgromadzenie rosło stopniowo. W 1862 roku pierwsza grupa salezjanów złożyła śluby. Rok później otwarto dom w Mirabello, poza Turynem. W 1874 roku Stolica Apostolska zatwierdziła Konstytucje, czyli podstawową regułę życia wspólnoty. Salezjańskie powołanie podejmowali zarówno przyszli kapłani, jak i bracia zakonni, nazywani koadiutorami. Łączyła ich jedna misja, realizowana przez różne zadania i umiejętności.
Szczególnym dniem był 11 listopada 1875 roku. W kościele Maryi Wspomożycielki na Valdocco żegnano pierwszych misjonarzy wysyłanych do Argentyny. Na czele wyprawy stanął właśnie ksiądz Jan Cagliero. Ksiądz Bosko przemawiał z takim wzruszeniem, że głos mu się łamał. Dzieło, które zaczęło się od spotkań z chłopcami w Turynie, przekraczało ocean. Misjonarze mieli nieść Ewangelię i podejmować pracę wychowawczą w nowych miejscach.
Wokół księdza Bosko wyrastała też szersza rodzina. W 1872 roku wraz z Marią Dominiką Mazzarello założył zgromadzenie Córek Maryi Wspomożycielki, znanych jako salezjanki, służących wychowaniu dziewcząt. Rozwijało się również stowarzyszenie Salezjanów Współpracowników, zatwierdzone w 1876 roku. Ludzie świeccy mogli uczestniczyć w tej samej misji, żyjąc we własnych rodzinach i pracując w swoich zawodach.
Historia salezjanów trwa w szkołach, oratoriach, parafiach, ośrodkach wychowawczych i na misjach. Także nasze dzieła wyrastają z tamtego początku. Zmieniają się czasy i potrzeby młodych. Pozostaje zadanie: być przy nich, pomagać im dojrzewać i prowadzić do Chrystusa. Ksiądz Bosko zaprosił do tego kilku współpracowników. Oni zaprosili następnych.
Z jakich źródeł korzystaliśmy
Przy pisaniu tego artykułu korzystaliśmy z tomów II, VI i XI „Memorie Biografiche”, zestawienia ważnych dat historii zgromadzenia na SDB.org oraz Konstytucji Towarzystwa św. Franciszka Salezego (art. 2–4).